wtorek, 7 lipca 2015

6/52 "Ósma spowiedź" James Paterson, Maxine Paetro


Książka spełnia następujące kryteria:
  • więcej niż 215 stron (400)
  • autorem jest mężczyzna
  • autorem jest kobieta
  • co najmniej dwóch autorów
  • autor ma te same inicjały co ja (co prawda ja mam PM, a nie MP, ale zawsze)
Porucznik Lindsay Boxer z pomocą partnera Richa Conklina musi rozwikłać nie lada zagadkę. Wszystko zaczyna się gdy ginie młode małżeństwo Bailey'ów z elity towarzyskiej San Francisco. Sprawa Bailey'ów spycha na dalszy plan wyjaśnienie brutalnego morderstwa bezdomnego znanego z dobrych uczynków, zwanego Bagman Jesus. Z oczywistych względów włóczęga jest mniej ważny od znanego małżeństwa, tym bardziej, że zginęli oni we własnym łóżku bez śladów włamania i wyraźniej przyczyny śmierci.

Sprawę Bagmana postanawia wyjaśnić dziennikarka Cindy Thomas. Podczas selekcji informacji zaczerpniętych ze środowiska marginesu społecznego, okazuje się, że zamordowany wcale nie był taki święty. 

Bailey'ów podejrzewa się o wspólne samobójstwo przy użyciu trucizny trudnej do zidentyfikowania podczas sekcji. Jednak kiedy pojawiają się kolejne osoby umierające w ten sam sposób, Lindsay nabiera przekonania, że jest to seria starannie przygotowanych zabójstw. Napotyka również ślad podobnych przypadków sprzed dwudziestu lat...

Fabuła ciekawa i wciągająca. Czyta się szybko i przyjemnie. Wątek kryminalny fajnie rozwinięty i trzymający w napięciu.  Ale pani porucznik Boxer jest tak beznadziejną postacią, że miałam ochotę momentami strzelić jej z liścia. Zwłaszcza jak nie mogła ogarnąć swoich partnerów - życiowego i zawodowego, bo czasem jej się mylili...

W skrócie: zagadka kryminalna, w którą zamieszana jest miejscowa elita, bezdomni, narkomani i niebezpieczne zwierzęta...

Jak najbardziej polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz